Rysiek
Chciałbym od czegoś zacząć, ale niby od czego?
Wiem.
Może na początek się przedstawię.
Mam na imię Rysiek i jestem totalnym…
Udaję, że oglądam serial a tak naprawdę wgapiam się tępo w ekran laptopa. Ostatni raz był dostępny trzy godziny temu. Jest mi duszno, chodź za oknem na minusie. Wstaję, uchylam je, słyszę piknięcie.
6 grudnia
Agata
Umawiam się
z nią o piętnastej w naszej ulubionej knajpce. Widzę ją przez szybę. Macha mi,
podskakuje, wykonuje niezdefiniowane ruchy ciała.
- Już ci
zamówiłam. Naleśnika z bananami i czekoladą. On jest taki cudowny – wzdycha rozpromieniona.
Najlepszy, najwspanialszy, no mega.
Sierpień 2017.
- Pokłóciłam się z Kubą. Nie pytaj.
Wiem, że chce, żebym zapytała. Znamy się dwieście lat.
- Pytam – mówię do niej, jednocześnie pakując do bagażnika jej wielką torbę z zakupami. Na imię ‘Kuba’ moje serce nieco przyśpiesza.





